Oficjalna wizyta Dreamlinera w Gdańsku

Udało mi się wziąć udział w oficjalnym pokazie Dreamlinera w Porcie Lotniczym Gdańsk. Boeing 787 zrobił na mnie wrażenie ale jednocześnie trochę zwiódł moje oczekiwania. Myślałam, że wchodząc do niego i widząc wnętrze będę powtarzać WOW cały czas. 
Niestety nie robiłam tego. Może to kwestia tego wielkiego zamieszania w samolocie. Chaosu wywołanego tak wielką ilością ludzi robiących cały czas zdjęcia,  krzyczących do siebie wzajemnie i dzieci biegających pod nogami. Tak czy inaczej rozmawiając ze wszystkimi powtarzałam i zawsze będę powtarzać, że siedzenia są nie wygodne. Klasa biznes na pewno przyciąga tym, że można rozłożyć sobie siedzenie i zrobić z niego łóżko, dużo miejsca, większy ekran i dodatkowe światełka. Premium Club była dla mnie nijaka. A w klasie ekonomicznej na pewno nie chciałabym lecieć 11 h. Ta ostatnia bardzo przypominała mi ściśnięte siedzenia w airbusach wizzaira w których też jest mało miejsca na nogi czy między pasażerami. A nawet w wizzair'ze są wygodniejsze siedzenia. 
Natomiast na pewno plusem jest to, że samolot jest cichy, mniej spala paliwa i ... szybciej lata. No i jak dla mnie - ładnie się prezentuje. 
Poniżej zamieszczam zdjęcia, które zrobiłam. Niestety telefonem więc jakoś słaba.

Tak liczną grupą witaliśmy 787 w Gdańsku.

Przyleciał !



Wchodzimy.




"Co ciekawego tu mają? "





Premium Club.



2 komentarze:

  1. Adam Myszkowski14 grudnia 2012 13:30

    Wystarczy porównać sobie ilość miejsc i rozkład klas pasażerskich z B787 dla British Airways, to łatwo sobie uświadomić, że LOT liczy na zupełnie innego klienta, niż większe linie ;] Stąd też tak ciasno w fotelach ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że byłaś troche zawiedziona pokazem.. i przeszkadzające dzieci latające tu i tam :( w każdym bądź razie byłaś tam dla siebie, dla swojej pasji, masz pamiątke, wspomnienia i obeznanie :) Oby więcej takich pokazów i dni otwartych :)

    OdpowiedzUsuń