Flight (2012)

Wczoraj wraz z siostrą obejrzałyśmy film "Lot" z Danzelem Washingtonem w roli głównej. Film opowiada o pilocie, który po intensywnej nocy spędzonej ze swoją stewardessą, siada za sterami samolotu. Nieszczęśliwym trafem pilotowi trafia się uszkodzony samolot, który po kilkudziesięciu minutach lotu zaczyna opadać z zawrotną prędkością. Whip Whitaker, bo tak nazywa się główny bohater filmu, szczęśliwie ląduje uszkodzonym samolotem. Śledztwo prowadzone przez służby wykazuje, że pilot za stery usiadł pod wpływem alkoholu i narkotyków. 
Przez cały film walczymy z nałogiem głównego bohatera. Z jednej strony tłumaczymy sobie, że przecież uratował tylu ludzi i to może właśnie przez taką ilość alkoholu we krwi udało mu się tego dokonać. Zaś z drugiej strony męczy patrzenie na tak uzależnionego mężczyznę aż chce się krzyknąć "Tak! On pije! Pomóżcie mu!" . 
Mnie osobiście film się podobał chociaż niektóre sceny były zbyt długie i nudne. Ale warto obejrzeć chociażby dla samej gry aktorskiej Denzela Washingtona, który świetnie zagrał rolę uzależnionego od alkoholu pilota. 

(zdjęcie: http://cf.badassdigest.com/_uploads/images/26910/flight-movie-poster-denzel-washington__span.jpg)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz