Benvenuti a Roma

W Italii zakochałam się bardzo dawno temu. Jako dziecko przemierzałam z rodziną ten piękny kraj samochodem, odwiedzając każde interesujące nas miejsce (niektórych nie pamiętam). Moją miłość spotęgował 8nastkowy prezent od rodziców - czterodniowa wycieczka do Rzymu z dwoma osobami towarzyszącymi (tu w domyśle - mama i tata). Byłam pod tak wielkim wrażeniem Wiecznego Miasta, że gdy nadszedł czas wyjazdu płakałam cicho w samolocie. Moja miłość rosła a ja coraz więcej o Italii czytałam. Marzyłam, że znowu wrócę do Romy, bo przecież wrzuciłam aż 20 groszy w jedno groszówkach do Fontanny Di Trevi !! Więc gdy 2 stycznia 2012 roku dowiedziałam się, że następne spotkanie Taize odbędzie się w Rzymie, byłam najszczęśliwszą osobą na ziemi! Nie mogłam doczekać się grudnia 2012 roku. I tak nadszedł oto ten dzień. Pełna szczęścia wyruszyłam z koleżanką w podróż do mojej ziemi obiecanej. Coś jednak poszło nie tak. Rzym pokazał mi swoje wady a ja coraz bardziej przeziębiona zaczęłam odrzucam piękno tego miasta. No i ten ogromny ból stawu kolanowego. Nie miałam ochoty ani zwiedzać ani tam być. Tym razem Roma mi się już tak nie podobała. Włochy przestały mi się podobać wraz z powrotem do domu.
Lecz gdy w ten weekend moja siostra poleciała do Mediolanu zaczęłam jej zazdrościć. I kiedy pisała w smsach jak wspaniale tam jest, zaczęłam tęsknić za za tą MOJĄ Italią. Brakowało mi mojego Rzymu gdzie czas leci idealnie, nie za szybko, nie za wolno, zatęskniłam za ludźmi, muzyką, kulturą i jedzeniem! No i za językiem włoskim. I tak z tęsknoty postanowiłam wstawić kilka zdjęć mojego Rzymu. 

fot. Lena Z. / Agaton

4 komentarze:

  1. Jestem zakochana we Włoszech :) choć bardziej w Toskanii, niż Rzymie i okolicach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podróż do Rzymu to moje marzenie od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio mnie jakoś ciągnie do Włoch.. ;)
    Na zdjęciach czuć aż ciepełko Italii..

    Pokażesz mi włoskiego Vogue'a? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Amo Italia.
    Voglio vivere in Italia!

    OdpowiedzUsuń