Hotel Costa Verde

Ostatnio często sobie myślę, że chciałabym wyjechać na wakacje - chociaż na tydzień, gdzieś do ciepłych krajów. Poleżeć sobie na leżaku nad basenem z drinkiem w ręku i nic nie robić. Nawiązując do mojego gadania o wakacjach siostra wysłała mi zdjęcia hotelu w Costa Rica, który jeden ze swoich apartamentów umieścił w.. odnowionym boeingu 727 z 1964 roku ! Apartament wyposażony jest w dwie sypialnie, łazienki, aneks kuchenny i "salon" , jako TV room. Samolot wyłożony jest od kokpitu do ogona w drewniane panele. A meble zostały wyrzeźbione na zamówienie i przywiezione z Indonezji. No ale oczywiście za taką przyjemność jak spanie w odnowionym 727 trzeba płacić, a ceny za jedną noc wahają się od 250 do 500 dolarów. Od teraz marzą mi się wakacje właśnie w tym apartamencie, z przepięknym widokiem ocean z ciekawymi sąsiadami, którymi są np. małpy, tukany i leniwce. Ale czy to nie ciekawy pomysł na apartament? Jest to coś niecodziennego. Niby jeżdżąc po Polsce można spotkać przy drogach restauracje umieszczone w samolotach, ale czy są one tak pięknie wykończone, położone i umiejscowione ? Nie sądzę. Mi się pomysł bardzo podoba i mam nadzieję, że kiedyś będę mogła tam pojechać.

source: google


6 komentarzy:

  1. Gdyby mnie było stać też chętnie bym do takiego pojechała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, genialnie to wygląda! Leniwce <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze masz z tą siostrą ;D / zdjęcia troche nie wyraźne :( ale hotel robi wrażenie, jeeej < 3

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, taka przyjemność warta jest ceny. Widywałam również restauracje w samolotach, ale położone na pustych polach nie oddawały takich wrażeń. Meble rzeczywiście wyglądają niesamowicie... wielkie woow.

    OdpowiedzUsuń