Moda lotnicza - Ryanair

Zapytałam wujka Google o stroje Pana Ryana. Najpierw wyskoczyło mi porównanie do strojów Pan Am. Potem - oczywiście - chyba wielu z Was znane, zdjęcia do kalendarza linii. Pomimo, że lubię Ryanair'a za wiele udogodnień dla pasażerów (dwa bagaże podręczne, miejsca rezerwowane, możliwość nadania bagażu podręcznego przy check'inie) to stroje - muszę przyznać - mają okropne. Dla stewardess totalnieniekobiece, i te płaszcze (o zgrozo), które - nie wiem dlaczego -  przypominają mi płaszcze Slytherinu z Harry'ego Potter'a. 

Chodzą plotki, że Ryanair ma zmienić mundury wraz ze zmianą kolorów w samolotach. Czekam w takim razie na te zmiany z niecierpliwością. Tymczasem pod spodem znajdziecie kilka zdjęć przedstawiających mundury tej linii. 





fot. PAP/Jaroslav Ozana




5 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że umundurowanie załóg pokładowych Ryanaira absolutnie mi się nie podoba. W moim odczuciu są to po prostu nieładne stroje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie przypadły mi do gustu... Może dlatego, że mam słabość do krótkich spódniczek, więc te są po prostu dla mnie za długie? Nie podoba mi się również połączenie żółtego i niebieskiego koloru. Mam nadzieję, że zmienią mundury na ciekawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W mojej ocenie mogłoby być więcej bieli ;) Tak poza tym, to dzięki Twojemu blogowi bardzo umiliłem sobie dwa poprzednie wieczory :) Agato, fantastycznie to wszystko Ci wychodzi! Jestem pod wielkim wrażeniem :) Zapraszam czasami na mojego bloga, bo tam zaczyna się robić lotniczo xD hotelvarsavia.blogspot.com Z lotniczymi pozdrowieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewna blogerka/stewardessa udowodniła, że w mundurze RYR też można dobrze wyglądać. Pięknym Kobietom we wszystkim do twarzy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się podobają ich stroje:) Gorzej ze stweardessami, które mają łupież lub są niezadbane. Myślę, że na tym powinni się głównie skupić.

    OdpowiedzUsuń