POLSKIE FILMY NA POKŁADACH DREAMLINERÓW

Wiem, działam w opóźnionym tempie - przynajmniej jeśli chodzi o blogowanie ostatnimi czasy. Już prawie tydzień temu byłam na konferencji prasowej PLL LOT w związku z nowymi filmami na pokładach Dreamlinerów, a dopiero teraz zabieram się za pisanie posta na ten temat. Publicznie postanawiam poprawę.




Tymczasem znowu muszę pochwalić LOT. Kolejna ciekawa inicjatywa, tym razem polski przewoźnik postanowił zrobić niespodziankę pasażerom podróżującym Dreamlinerami i dodać do, i tak już różnorodnego folderu z filmami, kilka nowych pozycji. Są to polskie filmy z ostatnich 10 lat! Projekt Picture Poland powstał z inicjatywy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i PLL LOT, jest przykładem nowatorskiego podejścia do promocji współczesnej kinematografii. 


fot. Marcin Kulak PISF

Marcin Celejewski, Członek Zarządu LOT ds. Handlowych: „Z indywidualnego systemu rozrywki pokładowej korzysta rocznie kilka milionów pasażerów. Oglądanie filmów to ulubiony sposób na spędzanie czasu w podróży. Cieszymy się, że dzięki współpracy z PISF możemy zaoferować naszym pasażerom jeszcze większy wybór dobrego kina”. 

Bogaty wybór polskich filmów pozwoli na dotarcie do szerszej widowni, a dla wielu obcokrajowców może być pierwszym spotkaniem ze współczesnym polskim kinem. 

W pakiecie Picture Poland znajdują się tytuły współfinansowane przez PISF w ostatnim dziesięcioleciu. Pasażerowie Dreamlinerów należących do PLL LOT zobaczą polskich laureatów Oscara jak na przykład Ida, Piotruś i wilk (Oscar® 2014 i 2008), filmy  docenione na międzynarodowych festiwalach, a także produkcje, które w Polsce zgromadziły najliczniejszą widownię. Co dwa miesiące system rozrywki pokładowej Dreamlinerów będzie powiększał się o dwa kolejne tytuły. Już dziś w pakiecie Picture Poland pasażerowie mogą oglądać filmy: Ida, Różyczka, Rewers, Nasza klątwa, Bogowie, Papusza, Piotruś i wilk, Imagine, Joanna oraz Katedra.

Projekt jest finansowany z Programu Operacyjnego „Promocja polskiego kina zagranicą” Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Za jego realizację odpowiada agencja Movie Mates.

6 komentarzy:

  1. Tyko się chwali takie działania ! To dobrze, że oferta staje się coraz bogatsza. Pamiętam początki - było tylko kilka pozycji filmowych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym, abyś częściej wstawiała coś na bloga, bo masz super interesujące wpisy! :)
    Fajnie, że wyszła inicjatywa o powiększanie biblioteczki filmowej na pokładach samolotów. Jest to okazja do poznania nowych pozycji, a także do umilenia sobie czasu, jeśli ktoś nie lubi bądź boi się podróżować samolotem. Z resztą, logiczne- im więcej filmów, tym większe prawdopodobieństwo, że każdy znajdzie coś dla siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobrze, że nasz narodowy przewoźnik chce propagować polską filmografię :) "To jest słuszna koncepcja" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O to bardzo fajne rozwiązanie. Będzie co pooglądać w trakcie podróży. Bardzo fajny blog.

    OdpowiedzUsuń
  5. You made my day :) dziękuję! Mój ulubiony projekt <3

    OdpowiedzUsuń