Zrobiłam licencję pilota!

Do zrobienia licencji zbierałam się bardzo długo. Zdecydowanie za długo, ale jeśli i Wy jeszcze zastanawiacie się, czy zrobić licencję to mam nadzieję mój post pozwoli Wam podjąć szybko decyzję. Najczęściej zadawanym pytaniem jakie zadawali mi znajomi, czy tez obcy ludzie było „ile to kosztuje?” - nie zdradzę tu wielkiej tajemnicy jeśli powiem - sporo. Dlatego postanowiłam opisać, jak udało mi się zrobić licencje PPL(A), czyli licencje pilota turystycznego na samoloty typu Cessna 150/152, ile trzeba przygotować pieniędzy i jak fajnie było polecieć Cessną po raz pierwszy samemu.


To był jeden z tych dni kiedy obudziłam się z myślą „już czas! Nie mogę odkładać tego dłużej”. Jedynym zmartwieniem było skąd wziąć pieniądze. Po dłuższych rozmyślaniach zadecydowałam, że wezmę kredyt. Tak, ktoś by pomyślał „kredyt na latanie? Zwariowała”. Możliwe, ze zwariowałam, ale przygotowując się mentalnie do zrobienia licencji myślałam raczej w sposób „jeśli zrobię licencje zawodowa to mi się zwróci”. I tak podchodzę do tego tematu w taki sposób - robienie licencji jest jak biznes. W każdym biznesie najpierw wkładasz pieniądze - bierzesz kredyt, czy dostajesz dofinansowanie, żeby po jakimś czasie móc w końcu być na plusie i zarabiać pieniądze.

Zanim zajęłam się załatwianiem kredytu zaczęłam realizować moja listę rzeczy do zrobienia. Zaczęłam wiec od badań lotniczych, które były serią niefortunnych zdarzeń - poczynając od opóźnionego samolotu przez kolejkę do odladzania (w maju!), późniejsze bieganie po Warszawie, bo trafiłam nie do tego Lux Medu, do którego miałam trafić - na szczęście ten z badaniami lotniczymi oddalony jest ok. 500 metrów dalej i jakimś cudem zadyszana i spóźniona 15 min dobiegłam. Kiedy już weszłam do recepcji okazało się, ze nie jestem umówiona - nie na dziś, w ogóle! Na szczęście Lux Med wysyła SMSy przed wizyta i mogłam potwierdzić, ze umówiona tutaj, teraz i na dzisiaj. Pobieranie krwi - no cóż, moja żyła postanowiła zastrajkować i... trzeba było kłuć z drugiej ręki.

Myślicie, ze to było wszystko? Oczywiście, ze nie! Czekając na badanie wzroku, dowiedziałam się, ze spirometr jest zepsuty i możliwe, ze dotrze dzisiaj, ale może być tak, ze będę musiała przylecieć tu tez następnego dnia. Na domiar złego komputer badający mój wzrok nie mógł „wyczytać” moich oczu, pani zajmująca się badaniem powiedziała, ze zdarza się to bardzo rzadko, ale „na moje szczęście” nie jestem pierwsza, której się to przydarzyło. Ufff cóż za ulga. Badanie powtarzałyśmy 3 razy i za 4 się udało.

Spirometr na szczęście dotarł tego samego dnia, a ja mogłam zakończyć mój piękny dzień i wrócić zaplanowanym samolotem do domu z pozytywną decyzją od lekarza orzecznika.

Badania lotnicze wstępne możecie zrobić w Warszawie i Wrocławiu. Ja wybrałam Lux Med, ale można również wybrać WIML lub inna placówkę medycyny lotniczej - informację na temat placówek znajdziecie TUTAJ na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Cena takiego badania? Ja chcąc sprawdzić, czy po zrobieniu PPL(A) będę mogła ruszyć dalej z lataniem zrobiłam klasę 1, której cena wynosi 600 zł za badania wstępne.


Co później? Wiedząc już, ze mam zielone światło w sprawie badań postanowiłam poszukać, gdzie mogę zrobić kurs teoretyczny. Padło na stronę Avioner, gdzie kurs można zrobić online - jak to wygląda? Każdy z przedmiotów ma nagrane wykłady online, które możesz oglądać, o której i kiedy chcesz, czyli wtedy kiedy masz wolne i możesz się skupić. Co do samych egzaminów to były one prowadzone online na żywo - najpierw wykładowca streszczał czego mogliśmy się dowiedzieć na wykładach, a później egzamin.
Czy polecam? Zdecydowanie tak, a szczególnie dla osób, które nie maja czasu na stacjonarne kursy - przez pracę, szkolę, czy inne obowiązki.
Cena takiego kursu? 1310 zł


Najważniejszy punkt programu, a jak dla mnie chyba najbardziej ekscytujący. Po skończeniu teorii w końcu mogłam pojechać do Aeroklubu Gdańskiego zapisać się na kurs praktyczny. I tak zaczęła się najlepsza przygoda w moim życiu - latanie! Począwszy od pierwszych lotów po okręgu, do pierwszego i ostatniego lotu samodzielnego po trasie. No i zdecydowanie atmosfera w Aeroklubie. Nieważne jeśli się kogoś nie znało - każdy podchodził do każdego, pytał o latanie, samoloty - zdecydowanie bardzo rodzinnie i przyjacielsko. To tez tyczyło się pomocy przy wyciąganiu samolotu z hangaru, czy innych wydarzeń.

Dlaczego Aeroklub Gdański? Bo jak dla mnie najbliżej. Do wyboru miałam jeszcze szkołę w Watorowie, która proponowała bardzo ciekawe warunki, ale doliczając cenę za dojazdy (moja luxtorpeda paliła wtedy 9l/100km!) plus noclegi - kwota rosłaby w zatrważającym tempie, a jednak trzeba było oszczędzać.
Za kurs praktyczny w aeroklubie gdańskim zapłacicie 26550 zł.





Nie bierzcie tych cen za pewnik - są to kwoty, które ja wydałam na moją licencję - oczywiście warto też doliczyć kwotę za egzamin praktyczny i teoretyczny w ULC, książki do nauki, nakolannik, flight plog, mapy lotnicze, czy inne potrzebne do robienia licencji przedmioty. Dodajcie też kwotę za przejazdy do szkół/aeroklubów, później na egzaminy itp.

Można również skorzystać z ofert np Wizz Air Pilot AcademyLOT Flight Academy lub po prostu poszukać ofert innych szkół, które mają programy - jak ja to nazywam - od zera do bohatera :)

Usłyszenie siebie na ATClive, lądowanie na lotnisku w Gdańsku, wszystkie kawy wypite podczas naszych lotów po trasie, otwieranie lekko zmarzniętego hangaru o poranku, pierwsze loty samodzielne - to wszystko i nie tylko wyżej wymienione - składa się na mój przepis na szczęście.

Niestety aktualnie zostaje na ziemi, ale jak tylko będę mogła to z powrotem ruszam podbijać przestworza.

4 komentarze:

  1. Hej hej. Z ciekawości ile masz lat ? Pytanie może dziwne ale ciekawi mnie w jakim wieku ludzie zaczynają przygodę z lataniem (możesz odpowiedzieć plus minus).
    Pytanie dwa. Kto według Ciebie poradzi sobie lub inaczej jakie predyspozycje są niezbędne aby latać ?
    Dzięki i gratuluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :) w jakim wieku ludzie zaczynaja przygodę z lataniem? Znam takich, którzy zaczęli w wieku 16 lat na szybowcach i takich, którzy zaczynaja w wieku 25-30 lat - także to różnie :)
      Hmm co do predyspozycji to zależy - inne będą robiąc licencje PPL(A), a inne już na zawodowa ;)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © samolotowoo , Blogger